Postanowiłem, że ostatnie dni moich przygotowań do startu na 10 km w ramach Orlen WARSAW Marathon będę skrupulatnie opisywać na blogu. Tydzień rozpocząłem od treningu siły biegowej, tym razem w postaci podbiegów :)
wtorek, 25 marca 2014
poniedziałek, 24 marca 2014
Trening nad morzem
Do 3 kwietnia wszystkie treningi będę wykonywać w nadmorskim klimacie. Do startu w Warszawie pozostało 19 dni, więc nadchodzące dwa tygodnie będę bardzo ważne! Trening nad morzem rozpocząłem od zaaklimatyzowania się podczas rozbiegania w ramach Darłowskich biegów Śniadaniowych.
wtorek, 11 marca 2014
Nieobecność
Od ostatniego posta minęło trochę czasu ale to, że nie piszę nie oznacza, że obijam się na treningach :)
Po biegu urodzinowym nadal trenowałem standardowym schematem przeplatając mocniejszy tydzień na przemian z luźniejszym. Mimo, że ten tydzień zacząłem od dnia wolnego zaliczać się on będzie do tego
'' cięższego tygodnia " a świadczy o tym dzisiejszy trening.
Po biegu urodzinowym nadal trenowałem standardowym schematem przeplatając mocniejszy tydzień na przemian z luźniejszym. Mimo, że ten tydzień zacząłem od dnia wolnego zaliczać się on będzie do tego
'' cięższego tygodnia " a świadczy o tym dzisiejszy trening.
wtorek, 11 lutego 2014
Relacja z Gdyńskiego Biegu Urodzinowego 2014
W sobotę, 8 lutego wystrzał z ORP Błyskawica dał sygnał do startu Biegu Urodzinowego w Gdyni. Razem z kolegą z uczelni oraz grupą DARŁOWO BIEGA wzieliśmy udział w tym wydarzeniu :)
Zapraszam do działu RELACJE
klik :)
pozdrawiam :)
Zapraszam do działu RELACJE
klik :)
pozdrawiam :)
czwartek, 6 lutego 2014
Co u mnie
Ostatnie dni pod względem treningów nie były udane. Do Dęblina na dobre zawitała zima a wielkimi krokami zbliżała się sesja egzaminacyjna. Wszystko to sprawiło, że do biegu w Gdyni (08.02.2104r) kompletnie nie jestem przygotowany.
środa, 15 stycznia 2014
Małe podsumowanie
Charakterystyka treningów znacznie się zmieniła od mojego ostatniego posta. Po luźniejszym okresie który miał na celu zregenerowanie organizmu nadszedł czas na powrót do biegania na wyższych obrotach.
czwartek, 9 stycznia 2014
Luźniejszy okres
Okres Świąteczny dla każdego z nas kojarzy się z odpoczynkiem i wszechobecnym lenistwem. Dla mnie przerwa świąteczna była okresem wzmożonego wysiłku i mocniejszych obciążeń treningowych. Urlop kończył mi się w poniedziałek a jeszcze w niedzielę biegałem zabawę biegową na trzecim zakresie.
Po ponad dwóch tygodniach mocnego biegania nadszedł czas na chwilę oddechu.
Po ponad dwóch tygodniach mocnego biegania nadszedł czas na chwilę oddechu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)